Witam w nowym watku i waznym temacie.
Czy do powiedzenia tez tu nic nie macie?
I tu mi sie nasuwa jak zwykle pytanie,
czy Wy kuzwa macie jakies swoje zdanie?
Wystarczy poezji, bo sprawa wcale nie jest smieszna.

Co myslicie o tej prowokacji, bo moim zdaniem ruski prezydent testuje spojnosc NATO. A tej po prostu nie ma. Trump podkulil ogon, Zachod wyrazil swoj kuzwa "STANOWCZY" sprzeciw i tyle w temacie. Moim zdaniem, w przypadku wojny, a ta wybuchnie wg wojskowych ekspertow (naszych i nie tylko) w przeciagu 3 do 5 lat (co po tych wydarzeniach staje sie coraz bardziej prawdopodobne), art.5 NATO bedzie mozna miedzy bajki wlozyc. I bedzie powtorka z roku 1939. Chociaz.......he,he, ruscy sie nie lubia z Niemcami i moze sie zdarzyc, ze......., bedziemy ramie w ramie z Niemcami walczyc z ruskimi. No bo co Niemcom pozostanie, jak ruscy nas zaatakuja? I to bedzie najwiekszy chichot historii lub ironia losu
A co Wy o tym sadzicie? Pewnie jak zwykle nic.

bogwar