Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Dla nowych użytkowników na naszym forum jak i w Szwajcarii - przestaw się
bogwar
Posty: 901
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 28 grudnia 2022, 12:29

Scimitar pisze:
29 listopada 2022, 22:28
Cześć,
Po części rozumiem Bogwara, bo wiele osób o Szwajcarii myśli dość stereotypowo na zasadzie - zarobię dobrą kasę i się ustawię. I pewnie spora część tak podchodzi do tego - bez planu, przyjadę i jakoś się uda na miejscu. Optymizm ważny, ale ...
My z żoną zawsze wszystko dokładnie planowaliśmy - jeszcze 2-3 lata temu nawet nie byłoby tematu, ale nie ukrywam, że sytuacja polityczna i gospodarcza Polski nie jest obecnie najlepsza, a zanosi się na jeszcze gorsze czasy. Mimo doświadczenia znacznego wzrostu zarobków w ostatnich latach widzimy, że właściwie standard życia nam się obniża, a nie poprawia. Tu bardziej musimy zadbać o przyszłość dzieci. Obecnie najstarsze ma 4,5 roku, najmłodsze 9 miesięcy. Mieliśmy kilka kierunków na tapecie, ale z europejskich krajów została Szwajcaria. Kanada jest ok, ale daleko, a Australia jeszcze dalej i do tego natura tam chce usilnie człowieka zabić :) Mamy świadomość, że Szwajcaria to bardzo wysoki próg wejścia, ale z drugiej strony inny poziom życia i w porównaniu z Ojczyzną Państwo, które działa, a nie "karton i dykta" cytując klasyka.
Właśnie widzę, że koszty przedszkoli/żłobków są wręcz zabójcze, a jednak to będzie pewnie konieczność, żeby dzieci sprawnie chłonęły język.
Dlatego już od paru miesięcy czytam i sprawdzam wszystkie możliwe źródła informacji, aby wiedzieć jak to wszystko zaplanować. A najlepszym sposobem to wprost zapytać rodaków, którzy w Szwajcarii żyją i mieszkają na co dzień, bo żadne kompendium wiedzy i tabelki nie zastąpi praktyki i stykania się z różnymi sytuacjami w prawdziwym życiu.
Plan jest taki, że najpierw ja muszę znaleźć pracę i dopiero potem możemy myśleć o ściągnięciu rodziny. 3 lata temu przechodziłem przez to w Polsce, gdzie mój wiek (40 lat) to był dla wielu problem jakbym już był starym dziadem, natomiast 11 lat pracy w firmach spedycyjnych to był też problem, bo na zwykłe stanowisko za wysokie kwalifikacje, a menedżerskie to zawsze brakowało stanowiska menedżerskiego w CV (cóż, nie załapałem się w innych firmach na awanse). Szczęśliwie udało się przekwalifikować na branżę IT i pracę dostałem, ale z kolei teraz doświadczenie będzie często za małe na wiele stanowisk w branży. Wiem, że muszę podszlifować niemiecki na poziom komunikatywny - to pewnik. Może ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe przemyślenia.
Witam ponownie.
Sorry. pomylilem oczywiscie wiek Twoich dzieci, ale nie zmienia to sensu mojego postu.
A teraz dodam cos do przemyslenia. Pisales, ze chcecie "osiasc na stale w Szwajcarii" i opcja powrotu do Polski nie wchodzi w gre.
Fajne plany, tylko czy realne?
Wasze dzieci wyjezdzajac w tym wieku, rzeczywiscie do Polski raczej nie wroca. A Wy? Czy na pewno? :shock: Pomijam tu tesknote za krajem czy rodzina na co dzien. Mysle przytomnie i mam na mysli poziom zycia jaki Was bedzie czekal na emeryturze.
Masz, jak piszesz, 40 lat, wiec Twoja emerytura z obu filarow obowiazkowych, wg przepisow na dzien dzisiejszy (tzn. system drugiego filara sie zmieni prawdopodobnie od 2024 roku, bo jest procedowany w parlamentach, krajowym, kantonalnych i roznych innych instytucjach, a jak to w Szwajcarii, musi to po prostu trwac :mrgreen: ), a w zasadzie juz w nowym systemie i to uwzglednilem w swoich obliczeniach, wyniesie wg stawek na dzien dzisiejszy w przypadku 1 filara (AHV) 1350CHF, a z 2 filara (BVG), ca 1300CHF. Przy zalozeniu, ze w kazdym roku przed emerytura zarobisz minimum 86000CHF, bo to jest (na dzien dzisiejszy, co podkreslam) graniczna kwota, od ktorej jest obecnie wyliczana emerytura i potracane skladki w obu filarach. Czyli w sumie bedziesz mial ca 2650CHF emerytury brutto. Od tego bedziesz musial zaplacic podatek i Krankenkasse, potem oczywiscie wszystkie inne wydatki. Szalu wiec nie ma. Mozesz oczywiscie dobrowolnie odkladac na 3 filar, ale to odrebna bajka. Owszem, jeszcze jakas emerytura zony. To tak do przemyslenia, bo w Polsce za te kwote mozna calkiem niezle zyc na emeryturze.
W ogole temat emerytury szwajcarskiej, to odrebna bajka. Przymierzam sie do zalozenia odrebnego watku w temacie, bo jak slysze nieraz jakie bajki ludzie opowiadaja, to mnie pusty smiech ogarnia. Albo w ogole ludzie nie maja pojecia w temacie i powtarzaja zaslyszane plotki.
Pozdr.
bogwar :D

bogwar
Posty: 901
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 28 grudnia 2022, 13:33

bogwar pisze:
28 grudnia 2022, 12:29
Witam ponownie.
Sorry. pomylilem oczywiscie wiek Twoich dzieci, ale nie zmienia to sensu mojego postu.
A teraz dodam cos do przemyslenia. Pisales, ze chcecie "osiasc na stale w Szwajcarii" i opcja powrotu do Polski nie wchodzi w gre.
Fajne plany, tylko czy realne?
Wasze dzieci wyjezdzajac w tym wieku, rzeczywiscie do Polski raczej nie wroca. A Wy? Czy na pewno? :shock: Pomijam tu tesknote za krajem czy rodzina na co dzien. Mysle przytomnie i mam na mysli poziom zycia jaki Was bedzie czekal na emeryturze.
Masz, jak piszesz, 40 lat, wiec Twoja emerytura z obu filarow obowiazkowych, wg przepisow na dzien dzisiejszy (tzn. system drugiego filara sie zmieni prawdopodobnie od 2024 roku, bo jest procedowany w parlamentach, krajowym, kantonalnych i roznych innych instytucjach, a jak to w Szwajcarii, musi to po prostu trwac :mrgreen: ), a w zasadzie juz w nowym systemie i to uwzglednilem w swoich obliczeniach, wyniesie wg stawek na dzien dzisiejszy w przypadku 1 filara (AHV) 1350CHF, a z 2 filara (BVG), ca 1300CHF. Przy zalozeniu, ze w kazdym roku przed emerytura zarobisz minimum 86000CHF, bo to jest (na dzien dzisiejszy, co podkreslam) graniczna kwota, od ktorej jest obecnie wyliczana emerytura i potracane skladki w obu filarach. Czyli w sumie bedziesz mial ca 2650CHF emerytury brutto. Od tego bedziesz musial zaplacic podatek i Krankenkasse, potem oczywiscie wszystkie inne wydatki. Szalu wiec nie ma. Mozesz oczywiscie dobrowolnie odkladac na 3 filar, ale to odrebna bajka. Owszem, jeszcze jakas emerytura zony. To tak do przemyslenia, bo w Polsce za te kwote mozna calkiem niezle zyc na emeryturze.
W ogole temat emerytury szwajcarskiej, to odrebna bajka. Przymierzam sie do zalozenia odrebnego watku w temacie, bo jak slysze nieraz jakie bajki ludzie opowiadaja, to mnie pusty smiech ogarnia. Albo w ogole ludzie nie maja pojecia w temacie i powtarzaja zaslyszane plotki.
Pozdr.
bogwar :D
O ile emerytury z 1 filara nie mozna powiekszyc, to w przypadku 2 filara sa takie mozliwosci. Podana przeze mnie kwote nalezy powiekszyc o stope rewaloryzacji uzbieranego kapitalu (obecnie 1% rocznie), oraz o ewntualne mozliwosci wyzszych wplat czy tez wiekszej niz obligatoryjna skladki ze strony pracodawcy. W moim np. przypadku (na dzien dzisiejszy i to podkreslam, bo ida zmiany, jak pisalem) obligatorium to 18% od kwoty zarobkow minus tzw. potracenie skoordynowane (Koordinationsabzug), ktore wynosi aktualnie ca 25000CHF rocznie (po zmianach z bardzo duzym prawdopodobienstwem wyniesie 12500CHF). Z czego pracodawca musi zaplacic minimum polowe, czyli 9%, a pracownik druga polowe. W mojej firmie jednak pracodawca placi 10,5%, a ja mam mozliwosc (i z niej korzystam) i place 12,7%, czyli w sumie odklada mi sie 23,2% zamiast obligatoryjnych 18%. Poza tym nie pracujac w Szwajcarii od wieku, od ktorego sa potracane skladki na 2 filar (czyli chyba od ukonczenia 24 lat, o ile pamietam) powstaja luki w latach skladkowych, ktore mozna uzupelnic, o ile sie posiada wolne srodki. Nawet jednak niech ta Twoja emerytura wyniesie lacznie 3000CHF, to i tak na warunki zycia w Szwajcarii szalu nie ma. Poddaje to wszystkim do przemyslenia. Szczegolnie tym, ktorzy juz nieodwolalnie zalozyli "dozywocie" :lol: w Szwajcarii. :mrgreen:

LAIK-onik
Posty: 138
Rejestracja: 26 stycznia 2021, 21:44
Miasto: Gdańsk

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: LAIK-onik » 03 stycznia 2023, 19:44

bogwar pisze: W ogole temat emerytury szwajcarskiej, to odrebna bajka. Przymierzam sie do zalozenia odrebnego watku w temacie, bo jak slysze nieraz jakie bajki ludzie opowiadaja, to mnie pusty smiech ogarnia. Albo w ogole ludzie nie maja pojecia w temacie i powtarzaja zaslyszane plotki.
Pozdr.
bogwar :D
Witaj.
Chcąc uniknąć zasłyszanej "bajki", chciałbym dopytać czy zgodne z prawdą jest ubieganie się o podział funduszu emerytalnego z filarów gromadzonych przez współmałżonka po rozwodzie i myślę tu o obowiązkowych AHV , BGV i ewentualnie dodatkowy III filar. Jaka jest procedura ubiegania się o "swoją" połówkę w kontekście podziału majątku z obydwu stron.

Tutaj, ogólny link o emeryturach w Szwajcarii, gdzie sygnalizowany jest przedmiot zapytania ,który zamieszczam poniżej https://ubezpieczenia-szwajcaria.pl/eme ... zwajcarii/

" Emerytura Państwowa (AHV,AVS 1. Filar) i Fundusz emerytalny zawodowy ( 2. filar,BVG,LPP)

Mężczyźni po 65 roku życia i kobiety po 64 roku życia, mają prawo do ubiegania się o emeryturę Państwową. W tym przypadku dochodzi jednak kwestia wcześniejszym opłacanych składek, średni dochód, ilość przepracowanych lat. Ponadto, dochód, który otrzymały osoby będące w związku małżeńskim, są dzielone na połowę."


Jeśli posiadasz jakiekolwiek info na ten temat, z wielowątkowym rozszerzeniem, będę wdzięczny. Posiadam w swoim zasobie pamięci {umysłowej } zasłyszane plotki , które w kontekście zapowiadanego przez Ciebie, tworzenia nowego wątku "emerytalnego" mogłyby być zweryfikowane, a ja byłbym pierwszym beneficjentem ewentualnej odpowiedzi... korygującej tę możliwość ubiegania się jednej ze stron o wielowątkowy podział majątku.

Pozdrawiam.

bogwar
Posty: 901
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 03 stycznia 2023, 21:24

LAIK-onik pisze:
03 stycznia 2023, 19:44
bogwar pisze: W ogole temat emerytury szwajcarskiej, to odrebna bajka. Przymierzam sie do zalozenia odrebnego watku w temacie, bo jak slysze nieraz jakie bajki ludzie opowiadaja, to mnie pusty smiech ogarnia. Albo w ogole ludzie nie maja pojecia w temacie i powtarzaja zaslyszane plotki.
Pozdr.
bogwar :D
Witaj.
Chcąc uniknąć zasłyszanej "bajki", chciałbym dopytać czy zgodne z prawdą jest ubieganie się o podział funduszu emerytalnego z filarów gromadzonych przez współmałżonka po rozwodzie i myślę tu o obowiązkowych AHV , BGV i ewentualnie dodatkowy III filar. Jaka jest procedura ubiegania się o "swoją" połówkę w kontekście podziału majątku z obydwu stron.

Tutaj, ogólny link o emeryturach w Szwajcarii, gdzie sygnalizowany jest przedmiot zapytania ,który zamieszczam poniżej https://ubezpieczenia-szwajcaria.pl/eme ... zwajcarii/

" Emerytura Państwowa (AHV,AVS 1. Filar) i Fundusz emerytalny zawodowy ( 2. filar,BVG,LPP)

Mężczyźni po 65 roku życia i kobiety po 64 roku życia, mają prawo do ubiegania się o emeryturę Państwową. W tym przypadku dochodzi jednak kwestia wcześniejszym opłacanych składek, średni dochód, ilość przepracowanych lat. Ponadto, dochód, który otrzymały osoby będące w związku małżeńskim, są dzielone na połowę."


Jeśli posiadasz jakiekolwiek info na ten temat, z wielowątkowym rozszerzeniem, będę wdzięczny. Posiadam w swoim zasobie pamięci {umysłowej } zasłyszane plotki , które w kontekście zapowiadanego przez Ciebie, tworzenia nowego wątku "emerytalnego" mogłyby być zweryfikowane, a ja byłbym pierwszym beneficjentem ewentualnej odpowiedzi... korygującej tę możliwość ubiegania się jednej ze stron o wielowątkowy podział majątku.

Pozdrawiam.
Witaj. :D

No i z powitalnego zrobil nam sie watek ekonomiczny. ;)
Czego jednak sie nie robi dla Rodakow. :P :P A zwlaszcza dla aktywnych Forumowiczow.
Piszac o watku emerytalnym, bardziej mialem na mysli informacje na temat prawa do emerytury i sposobie jej obliczania, bo tu slyszalem sporo "bajek" lub po prostu braku podstawowej wiedzy. Wiem, ze dla 40latkow emerytura to abstrakcja, a dla tych, ktorzy ukoczyli lat 50 to ostatni "gwizdek", zeby zaczac myslec w temacie, bo inaczej mozna sie obudzic z "reka w nocniku", kiedy sie osiagnie wiek emerytalny. Zreszta, jak opisalem Forumowiczowi, nawet zaczynajac "juz" w wieku lat 40 swoja przygode ze Szwajcaria, szalu na emeryturze nie ma. A jego zarobki sa z "wysokiej polki". Zreszta w pierwszych, obowiazkowych" filarach jest ogranicznik od gory. Majac jednak bardzo duze dochody, mozna oczczedzac w 3 filarze, ktory jest korzystny (do pewnych okreslonych kwot) ze wzgledow podatkowych, bo je sie po prostu odpisuje od podstawy opodatkowania i otrzymuje sie zwrot podatku (przy rozliczeniu indywidualnym oczywiscie). A przy definitywnym opuszczeniu Szwajcarii, wszystkie konta 3 filara mozna wyplacic i nie trzeba czekac do osiagniecia wieku emerytalnego, ktory notabene we wrzesniowym referendum zostal zrownany dla mezczyzn i kobiet i bedzie wynosil 65 lat. Tzn, wiek emerytalny kobiet bedzie stopniowo podnoszony na przestrzeni kilku lat. I jeszcze ciekawostka, ze na emeryture z 2 filara mozna przejsc juz w wieku 58 lat, o czym nie wspomnial Pan z przytoczonego przez Ciebie linku. Zawarl jesdnak na koncu informacje, ktora staram sie propagowac, czyli, ze 1 i 2 filar to za malo, zeby przyzwoicie zyc w Szwajcarii na emeryturze.
Do rzeczy jednak w interesujacym Cie temacie.
Obawiam sie, ze tu jednak zaslyszana przez Ciebie plotka jest prawdziwa, czyli w przypadku rozwodu wszystkie filary rozwodzacych sie malzonkow, zostana wyrownane, czyli ten co ma wiecej odda temu, co ma mniej. Na pocieszenie dodam, ze srodki pobrane na budowe, czy remont wlasnego lukum z konta jednego z malzonkow przy podziale obciaza rowniez drugiego malzonka. Poza tym ewentualne wplaty na wlasne konto emerytalne 2 filara ze srodkow wlasnych (czyli np. odziedziczonych w trakcie trwania malzenstwa) tez nie podlegaja podzialowi. Jak rowniez to, te dzielone beda tylko srodki uzyskane w trakcie istnienie malzenstwa, kore musi trwac co najmniej 1 pelny rok kalendarzowy, bo wplaty w roku zawarcia i rozwiazanie malzenstwa nie sa dzielone. Ponizej link w temacie. Ustawa jest troche bardziej skomplikowanie napisana, a tresc tego linku oddaje w sposob zwiezly informacje, o ktore pytales. Mozna przetlumaczyc na jez. polski translatorem google.
Zycze milej lektury.
:D

https://www.credit-suisse.com/ch/de/art ... 01701.html

Pozdr.
bogwar

P.S. Po otworzeniu strony trzeba kliknac nieco nizej "weiterlesen".
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2023, 21:44 przez bogwar, łącznie zmieniany 1 raz.

LAIK-onik
Posty: 138
Rejestracja: 26 stycznia 2021, 21:44
Miasto: Gdańsk

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: LAIK-onik » 03 stycznia 2023, 21:34

bogwar pisze:
03 stycznia 2023, 21:24
LAIK-onik pisze:
03 stycznia 2023, 19:44
bogwar pisze: W ogole temat emerytury szwajcarskiej, to odrebna bajka. Przymierzam sie do zalozenia odrebnego watku w temacie, bo jak slysze nieraz jakie bajki ludzie opowiadaja, to mnie pusty smiech ogarnia. Albo w ogole ludzie nie maja pojecia w temacie i powtarzaja zaslyszane plotki.
Pozdr.
bogwar :D
Witaj.
Chcąc uniknąć zasłyszanej "bajki", chciałbym dopytać czy zgodne z prawdą jest ubieganie się o podział funduszu emerytalnego z filarów gromadzonych przez współmałżonka po rozwodzie i myślę tu o obowiązkowych AHV , BGV i ewentualnie dodatkowy III filar. Jaka jest procedura ubiegania się o "swoją" połówkę w kontekście podziału majątku z obydwu stron.

Tutaj, ogólny link o emeryturach w Szwajcarii, gdzie sygnalizowany jest przedmiot zapytania ,który zamieszczam poniżej https://ubezpieczenia-szwajcaria.pl/eme ... zwajcarii/

" Emerytura Państwowa (AHV,AVS 1. Filar) i Fundusz emerytalny zawodowy ( 2. filar,BVG,LPP)

Mężczyźni po 65 roku życia i kobiety po 64 roku życia, mają prawo do ubiegania się o emeryturę Państwową. W tym przypadku dochodzi jednak kwestia wcześniejszym opłacanych składek, średni dochód, ilość przepracowanych lat. Ponadto, dochód, który otrzymały osoby będące w związku małżeńskim, są dzielone na połowę."


Jeśli posiadasz jakiekolwiek info na ten temat, z wielowątkowym rozszerzeniem, będę wdzięczny. Posiadam w swoim zasobie pamięci {umysłowej } zasłyszane plotki , które w kontekście zapowiadanego przez Ciebie, tworzenia nowego wątku "emerytalnego" mogłyby być zweryfikowane, a ja byłbym pierwszym beneficjentem ewentualnej odpowiedzi... korygującej tę możliwość ubiegania się jednej ze stron o wielowątkowy podział majątku.

Pozdrawiam.
Witaj. :D

No i z powitalnego zrobil nam sie watek ekonomiczny. ;)
Czego jednak sie nie robi dla Rodakow. :P :P A zwlaszcza dla aktywnych Forumowiczow.
Piszac o watku emerytalnym, bardziej mialem na mysli informacje na temat prawa do emerytury i sposobie jej obliczania, bo tu slyszalem sporo "bajek" lub po prostu braku podstawowej wiedzy. Wiem, ze dla 40latkow emerytura to abstrakcja, a dla tych, ktorzy ukoczyli lat 50 to ostatni "gwizdek", zeby zaczac myslec w temacie, bo inaczej mozna sie obudzic z "reka w nocniku", kiedy sie osiagnie wiek emerytalny. Zreszta, jak opisalem Forumowiczowi, nawet zaczynajac "juz" w wieku lat 40 swoja przygode ze Szwajcaria, szalu na emeryturze nie ma. A jego zarobki sa z "wysokiej polki". Zreszta w pierwszych, obowiazkowych" filarach jest ogranicznik od gory. Majac jednak bardzo duze dochody, mozna oczczedzac w 3 filarze, ktory jest korzystny (do pewnych okreslonych kwot) ze wzgledow podatkowych, bo je sie po prostu odpisuje od podstawy opodatkowania i otrzymuje sie zwrot podatku (przy rozliczeniu indywidualnym oczywiscie). A przy definitywnym opuszczeniu Szwajcarii, wszystkie konta 3 filara mozna wyplacic i nie trzeba czekac do osiagniecia wieku emerytalnego, ktory notabene we wrzesniowym referendum zostal zrownany dla mezczyzn i kobiet i bedzie wynosil 65 lat. Tzn, wiek emerytalny kobiet bedzie stopniowo podnoszony na przestrzeni kilku lat. I jeszcze ciekawostka, ze na emeryture z 2 filara mozna przejsc juz w wieku 58 lat, o czym nie wspomnial Pan z przytoczonego przez Ciebie linku. Zawarl jesdnak na koncu informacje, ktora staram sie propagowac, czyli, ze 1 i 2 filar to za malo, zeby przyzwoicie zyc w Szwajcarii na emeryturze.
Do rzeczy jednak w interesujacym Cie temacie.
Obawiam sie, ze tu jednak zaslyszana przez Ciebie plotka jest prawdziwa, czyli w przypadku rozwodu wszystkie filary rozwodzacych sie malzonkow, zostana wyrownane, czyli ten co ma wiecej odda temu, co ma mniej. Na pocieszenie dodam, ze srodki pobrane na budowe, czy remont wlasnego lukum z konta jednego z malzonkow przy podziale obciaza rowniez drugiego malzonka. Poza tym ewentualne wplaty na wlasne konto emerytalne 2 filara ze srodkow wlasnych (czyli np. odziedziczonych w trakcie trwania malzenstwa) tez nie podlegaja podzialowi. Jak rowniez to, te dzielone beda tylko srodki uzyskane w trakcie istnienie malzenstwa, kore musi trwac co najmniej 1 pelny rok kalendarzowy, bo wplaty w roku zawarcia i rozwiazanie malzenstwa nie sa dzielone. Ponizej link w temacie. Ustawa jest troche bardziej skomplikowanie napisana, a tresc tego linku oddaje w sposob zwiezly informacje, o ktore pytales. Mozna przetlumaczyc na jez. polski translatorem google.
Zycze milej lektury.
:D

https://www.credit-suisse.com/ch/de/art ... 01701.html

Pozdr.
bogwar
Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

bogwar
Posty: 901
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 03 stycznia 2023, 21:52

LAIK-onik pisze:
03 stycznia 2023, 21:34
Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Dziekuje i rowniez zycze Tobie i wszystkim Forumowiczom i zagladajacym tu Gosciom wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. :D

bogwar

Scimitar
Posty: 8
Rejestracja: 25 listopada 2022, 00:26
Miasto: Gdańsk

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: Scimitar » 13 stycznia 2023, 00:24

Witam serdecznie w Nowym Roku!
Dziękuję za kolejne trafne porady bogwar.

No z tym powrotem do Polski na emeryturę to oczywiście zawsze temat otwarty. Generalnie planuję korzystać również w Szwajcarii z 3go filara tak jak to robię w Polsce, ze względów głównie podatkowych. Ile tam będzie to się zobaczy. Mieszkanie w Polsce w razie czego będzie czekać :)

bogwar
Posty: 901
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 21 stycznia 2023, 01:41

Scimitar pisze:
13 stycznia 2023, 00:24
Witam serdecznie w Nowym Roku!
Dziękuję za kolejne trafne porady bogwar.

No z tym powrotem do Polski na emeryturę to oczywiście zawsze temat otwarty. Generalnie planuję korzystać również w Szwajcarii z 3go filara tak jak to robię w Polsce, ze względów głównie podatkowych. Ile tam będzie to się zobaczy. Mieszkanie w Polsce w razie czego będzie czekać :)
Ja rowniez. :D
Nie ma za co (po niemiecku......, wiem, ze sie uczysz, ;) "gern geschehen" :D ).
No wlasnie. :) I to jest glos rozsadku, bo niektorzy sprzedadza mieszkanie czy dom w Polsce, przeprowadza sie do CH z zamiarem "dozywocia", po czym beda reszte zycia wynajmowac lokum w CH (jesli kogos stac na zakup jako wlasnosc, to szacun :shock: :shock: ). W CH niecale 16% ludnosci ma lokum (mieszkanie lub dom) na wlasnosc (w Polsce prawie 60%). Niektorzy przybysze do Szwajcarii mysla, ze to kraj mlekiem i miodem plynacy. Najbardziej mnie rozsmieszyl kiedys Gosc na poprzednim forum (ca 3-4 lat temu), ktory przyjechal do CH w odwiedziny do siostry i po miesiacu pobytu stwierdzil, ze zakochal sie w Szwajcarii i postanowil zostac tu NA STALE. :shock: :shock: :lol: Prosil tylko na forum o................znalezienie mu pracy. No usmialem sie wtedy w duchu do rozpuku. :lol: Owszem, dopoki sie pracuje, mozna tu jakos w miare funkcjonowac, tylko dopoki sie nie ma punktu zaczepienia w postaci zasilku dla bezrobotnych, ktory sie uzyskuje po przepracowaniu i nieprzerwanym odprowadzaniu skladek (co do dnia) 12 miesiecy, to trzeba pamietac, ze po utracie pracy rachunki trzeba placic, a pierwsze pieniadze z RAV (czyli krotko: zasilek dla bezrobotnych) wplyna na konto po minimum 2 miesiacach (w czasie pandemii bylo to 3 miesiace), a rachunki moga czlowieka dobic.
A ci, co sprzedali lokum w Polsce (a pieniadze "z kupki" rozejda sie szybko :mrgreen: :lol: ) z zamiarem "dozywocia"w Szwajcarii, moga sie kiedys zdziwic, ze beda "zmuszeni" do powrotu do kraju i nie odkupia takowego ani "z kupki",ani za oszczednosci (ktorych w CH nie bedzie duzo, o ile w ogole :mrgreen: :lol: ) ani za kredyt, bo emerytom nikt kredytu hipotecznego nie udzieli. :cry: :cry: A ceny nieruchomosci w Polsce maja tylko jeden kierunek (owszem, jak akcje na gieldzie, gdzie sa realizowane krotkoterminowe zyski i na jakis czas spadaja, jak obecnie) w dluzszym terminie......na polnoc, bo jestesmy po prostu calkiem atrakcyjnym krajem do inwestowania. Niedawno czytalem, ze dunski inwestor kupil "na pniu" 1000 mieszkan pod wynajem od polskiego developera w W-wie. I nie on jedyny. Dlatego ceny nieruchomosci w Polsce beda rosly do bolu. I pozbywanie sie ich w imie niepewnego, bo taka jest prawda, losu za granica jest dla mnie lekkomyslnoscia. No ale coz, kazdy jest kowalem swojego losu. :D
P.S. Nie daj sie namowic w sprawie filara 3a na zadne inwestycje czy ubezpieczenia (po prostu konto 3a i NIC WIECEJ. Tak powiedz Panu/i w banku), bo Cie zwiaza na lata z obligatoryjna skadka co roku itd. A oprocentowanie na tych filarach to i tak zadne.

bogwar

Mac
Posty: 31
Rejestracja: 21 czerwca 2021, 10:57
Miasto: Zurych

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: Mac » 21 stycznia 2023, 22:44

Witam Was w Nowym Roku i zycze Najlepszego!

bogwar, wiem, ze pozno, ale dziekuje za uwage o wyplacalnosci Krankenkasse, faktycznie nie bralem tego jako czynnik przy wyborze. Jednoczesnie az tak bardzo sie tego nie obawiam. Nie ubezpieczamy sie tez prywatnie, bo z tego co wiem, to np. z karetka - jesli wezwanie jest zasadne i wzywasz ja ze swojego kantonu, to Krankenkasse powinna to pokryc.

Co do 3 filaru - jest sposob, zeby te pieniadze pracowaly. Np. finpension umozliwa wlozenie ich w fundusze inwestycyjne. Natomiast tak jak bogwar ostrzegam przed laczeniem filaru z uslugami ubezpieczen.


Co do kraju mlekiem i miodem plynacego - do czego Szwajcarie porownujesz, twierdzac, ze nie jest? Czy jest kraj bardziej "mlekiem i miodem plynacy"? Rozmawiajmy o faktycznych mozliwosciach wyboru, nie utopii.

bogwar
Posty: 901
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Witam serdecznie rodaków w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 22 stycznia 2023, 16:03

Mac pisze:
21 stycznia 2023, 22:44
Witam Was w Nowym Roku i zycze Najlepszego!

bogwar, wiem, ze pozno, ale dziekuje za uwage o wyplacalnosci Krankenkasse, faktycznie nie bralem tego jako czynnik przy wyborze. Jednoczesnie az tak bardzo sie tego nie obawiam. Nie ubezpieczamy sie tez prywatnie, bo z tego co wiem, to np. z karetka - jesli wezwanie jest zasadne i wzywasz ja ze swojego kantonu, to Krankenkasse powinna to pokryc.

Co do 3 filaru - jest sposob, zeby te pieniadze pracowaly. Np. finpension umozliwa wlozenie ich w fundusze inwestycyjne. Natomiast tak jak bogwar ostrzegam przed laczeniem filaru z uslugami ubezpieczen.


Co do kraju mlekiem i miodem plynacego - do czego Szwajcarie porownujesz, twierdzac, ze nie jest? Czy jest kraj bardziej "mlekiem i miodem plynacy"? Rozmawiajmy o faktycznych mozliwosciach wyboru, nie utopii.
Owszem, jest to jakas alternatywa. Trzeba jednak pamietac, ze wiaze sie to z ryzykiem inwestycyjnym, czyli po prostu kapital moze wzrosnac ponadprzecietnie (wiecej niz odsetki bankowe), ale moze tez stopniec, jesli przyjdzie kryzys, a te bywaja cyklicznie. Chodzi o to, zeby sobie z tego zdawac sprawe i swiadomie podejmowac decyzje. Poza tym, przy inwestycji w te fundusze, w czasie trwania umowy i w przypadku ich opuszczenia w przyszlosci, obowiazuja oplaty, ktorych nie ma w przypadku zwyklego konta bankowego 3a. I z tego tez trzeba sobie zdawac sprawe. Ja nie twierdze, ze lepszy jest ten czy ten system oszczedzania w 3 filarze. Chodzi mi tylko o to, zeby sobie zdawac sprawe z plusow i minusow kazdego z nich i nie byc kiedys zaskoczonym. A decyzje podejmuje kazdy indywidualnie.
Ponizej tabela oplat i kosztow wspomnianej przez Ciebie instytucji.

https://finpension.ch/app/uploads/2022/ ... ung_DE.pdf

A jest? :shock: :shock: :shock:

Nie wiem, czy jest lepszy kraj do zycia, bo w koncu tez tu siedze. :mrgreen: Piszac o kraju "mlekiem i miodem plynacym" chcialem tylko uczulic, ze samo przeniesienie sie do Szwajcarii nie rozwiaze problemow jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. Jestem tu juz prawie 15 lat i mi sie jak najbardziej "udalo". Podobnie jak Tobie, choc jak sam pisales, na poczatku nie bylo latwo z praca w zawodzie dla zony. W czasie mojego pobytu mialem jednak rowniez do czynienia z ludzmi, ktorym "sie nie udalo" i musieli wracac do kraju. To tak tylko na marginesie. :D
Rzeczywiscie jednak chyba trudno znalezc w Europie kraj bardziej "mlekiem i miodem" plynacy (moze Luksemburg, ale tu tylko dywaguje), bo i mozliwosci zarobkowe jak i polozenie (wszedzie blisko w Europie, rowniez do Polski ;) :P ) przemawiaja jak najbardziej za Szwajcaria. Co zreszta pisalem w ktoryms z moich postow. :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości