Jestem nowy

Dla nowych użytkowników na naszym forum jak i w Szwajcarii - przestaw się
Stawuu
Posty: 3
Rejestracja: 06 marca 2026, 17:40
Miasto: Aarau

Jestem nowy

Post autor: Stawuu » 06 marca 2026, 17:44

Witam, jestem tu nowy
Patryk 23 lata, pracuje jako elektryk
W Szwajcarii od kwietnia.2025
Partnerka lat 21 i córka 10 miesięcy.

bogwar
Posty: 1075
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Jestem nowy

Post autor: bogwar » 07 marca 2026, 02:46

Stawuu pisze:
06 marca 2026, 17:44
Witam, jestem tu nowy
Patryk 23 lata, pracuje jako elektryk
W Szwajcarii od kwietnia.2025
Partnerka lat 21 i córka 10 miesięcy.
Witaj na Forum w pokrewnym mi zawodzie :) .
Jak sie odnajdujesz w Szwajcarii?
Partnerka tu w Szwajcarii czy w Polsce?
Bo to finansowo ogromna roznica.
Uczuciowo zreszta tez. Pozdrawiam. :D

bogwar

Stawuu
Posty: 3
Rejestracja: 06 marca 2026, 17:40
Miasto: Aarau

Re: Jestem nowy

Post autor: Stawuu » 07 marca 2026, 16:52

Wszyscy tutaj jesteśmy.
A ja się odnajduje? Powoli zaczynamy funkcjonować, początek był ciężki

bogwar
Posty: 1075
Rejestracja: 13 października 2019, 21:44
Miasto: Berno/Warszawa

Re: Jestem nowy

Post autor: bogwar » 14 marca 2026, 20:41

Stawuu pisze:
07 marca 2026, 16:52
Wszyscy tutaj jesteśmy.
A ja się odnajduje? Powoli zaczynamy funkcjonować, początek był ciężki
No... wierze. I nie nastawiaj sie, ze tu takie eldorado. Zwlaszcza, ze nie masz jeszcze wypracowanego prawa do bezrobocia, a jak sadze pracujesz przez biuro posrednictwa pracy. To sie nabywa po 12 zaplaconych skladkach (tak brzmi przepis, co oznacza, ze nie musi byc przepracowane PELNE 12 miesiecy, ale jednak tyle musi uplynac) na przestrzeni 24 miesiecy przed zameldowaniem sie do RAV. A pracujac przez biuro posrednictwa, praca dzis jest, a jutro (czy za miesiac lub 2) moze jej nie byc. :( I wtedy jest finansowa masakra. :shock: Kolega, ktory w listopadzie zglosil sie na bezrobocie, pierwsze pieniadze otrzymal w lutym, a rachunki przychodzily co miesiac i nie ma przebacz. Opowiadal, jak przychodzili tam ojcowie rodzin i "cisneli" urzednikow o pieniadze, bo nie mieli na rachunki.
Wprawdze elektryk na dzien dzisiejszy znajdzie prace "za kazdym rogiem", ale pamietaj prosze, ze nie zawsze tak bylo i bedzie. Wiem to z wlasnego doswiadczenia. :mrgreen: To tyle "smedzenia". :lol: Dodam tylko, ze jesli jestes zatrudniony na stale lub bedziesz mial taka propozycje (przelicz w skali roku, uwzgledniajac platny urlop, platne ustawowo dni wolne od pracy i przyjmij, bo zazwyczaj wszyscy pracujacy przez biuro posrednictwa przeliczaja w skali miesiaca, a to olbrzymi blad), to sytuacja jest zgola inna, czyli zdecydowanie lepsza. :D A nadchodzi (wiem, ze trabia o tym juz od paru lat, ale kiedys sie zisci, bo taka jest kolej rzeczy w gospodarce swiatowej, a do tego te wojny) kryzys i wtedy w pierwszej kolejnosci zwalniani sa pracownicy tymczasowi, potem takie stare dziady jak ja :lol: :lol: :lol: , a w ostatniej kolejnosci mlodzi z wyksztalceniem kierunkowym. Warto wiec sie zatrudnic na "festa" , jesli jest taka propozycja.
Co do sytuacji "uczuciowej" wybraliscie najlepsza z mozliwych. Prawie wszyscy moi znajomi i koledzy (lacznie ze mna :mrgreen: ) pracujac tu bez rodziny porozwodzili sie. No niestety, zwlaszcza w mlodym wieku, nie da sie tego polaczyc na dluzsza mete. Hormony buzuja i tu i tam. I kiedys ta "milosc" peka. No coz, taki jest ten swiat i juz. Dlatego poza opcja, ktora wybraliscie, mozna probowac utrzymac zwiazek, goniac jak najczesciej do Polski, czyli co weekend lub gora dwa, albo naprzemiennie, raz ja do domu, raz zona czy parnerka do mnie. I tu maly trick. Bilety lotnicze z Polski do Szwajcarii sa zdecydowanie tansze w piatki (do Szwajcarii) i niedziela (powrot do Polski) niz odwrotnie. Moze wiec jest to jakis sposob. Z drugiej strony jednak trzeba pamietac, ze wydatki w Szwajcarii, jesli zona/partnerka przyleci, sa zdecydowanie wieksze niz te w Polsce. No coz, zawsze cos za cos. :(
Przyznam jednak, ze podjeliscie mocne wyzwanie, ale rodzinnie cudowne i dlatego zycze z calego serca powodzenia.
Gdybys mial jakies pytania czy problemy, sluze pomoca i doswiadczeniem.
Pozdrawiam. :D
bogwar
P.S. Poki co, jak sadze partnerka nie pracuje, wiec mozecie sie ubiegac o "Premienverbiligung", czyli spora znizke na ubezpieczenie w Krankenkasse. Jestem pewien, ze jako mlody elektryk nie masz jakiejs szalowej stawki czy pensji rzedu 6 czy 7 tys. CHF miesiecznie, wiec przy niskich dochodach na osobe (zreszta nawet przy wspomnianej pensji, bedac jedynym zywicielem rodziny mialbys takie prawo) mozesz sie o taka znizke ubiegac.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości